|
Wiem, wiem... oczywiście.
W to naprawdę trudno uwierzyć.
Ale proszę spróbować. Na tym zdjęciu
z telefonem to jestem JA. Tylko
w wiosną w 1968 roku! Urodziłem
się 20 czerwca 1966 roku w Szczecinie.
Kto zna jakiegoś bliźniaka, wie
co to znaczy. Nie jest lekko...
Przedszkola nie pamiętam. Poza
jednym przypadkiem - kiedy przez
pomyłkę zamieniłem się z kolegą
na koszulki i w domu miałem potem
kłopoty.
Podstawówkę zaliczałem
w kilku miejscach. Najlepiej wspominam
pierwszą klasę w... Karpaczu!
Spędziłem tam sam prawie rok i
była to niezła szkoła życia. W
nagrodę za dobre stopnie otrzymałem
moją ulubioną książkę "Omijajcie
wyspę Hula". Mam ją do dziś.
I bardzo dobrze, bo świadectwo
z tej pierwszej klasy zgubiłem.
Potem znów był Szczecin. Kolejno
SP48, SP37 i SP50. Właśnie stąd
jest to zdjęcie niżej. Na mapie
za moją głową widać jeszcze Socjalistyczny
Związek Republik Radzieckich.
Ale to były czasy.
Ogólniak
to słynne wtedy w Szczecinie VLO.
W stanie wojennym milicjanci ganiali
nas po ulicach za szkolne tarcze.
Myśleli, że numer szkoły "V",
to znak "Victorii".
A ja już wtedy wiedziałem, że
w przyszłości chcę być dziennikarzem.
Przekonał mnie do tego przykład
cioci Danusi. Ciężko pracowała
w kobiecym piśmie - "Magazyn
Rodzinny", ale... nic nie
robiąc, całymi dniami siedziała
w domu. Bardzo mi to odpowiadało!

Studia wybrałem
dość przypadkowo. Na Politechnice
Szczecińskiej działało wtedy najlepsze
studenckie radio (ARP czyli Akademickie
Radio "Pomorze") więc
tam poszedłem. Tak zostałem inżynierem
elektrykiem od zasilania dużymi
mocami! Kto dziś rozumie co to
takiego? W 1985 pracowałem już
w ukochanym "prawdziwym"
radiu. Najpierw w Szczecinie,
potem w warszawskiej Trójce, aż
wreszcie trafiłem do Programu
Pierwszego. Miałem dużo szczęścia.
Przeszedłem wszystkie stopnie
radiowej kariery. Parzyłem herbatę
starszym kolegom, a zaraz potem
zarządzałem wielką firmą. Zobaczyłem
wielu znanych ludzi, o których
normalnie czyta się tylko na pierwszych
stronach gazet. Wrażenia bywają
zaskakujące...
Przez ponad trzy
lata (2007-2010) pracowałem dla
Grupy Radiowej TIME (Eska, EskaRock,
WaWa, VOX FM i inne lokalne stacje)
gdzie w sieci radia VOX FM prowadziłem
poranki "Kto rano wstaje...".
Od poczatku 2007 roku do marca
2008 pisałem dla dziennika "Super
Express" i przygotowywałem
specjalny cykl "Polska według
Czejarka". Lato 2009 to przygoda
z TVP1 (osiem programów "Niezwykłe
podróże rzeczy i ludzi").
Od jesieni 2009 prowadzę w TVP2
teleturniej "Gilotyna",
od stycznia 2010 również "Pytanie
na śniadanie". Od 1 lutego
2010 roku wróciłem do Polskiego
Radia - jestem szefem "Czterech
pór Roku" oraz "Lata
z Radiem". A w soboty albo
w niedziele czasami zamieniam
się w "Pana Profesora"
i uczę o komunikacji w mediach.
A może ktoś chce być moim studentem
na Wszechnicy Polskiej?! Zapraszam!
|