|
Kamienne wieże - Nuragi
Sardynia - Włochy

W Warszawie kupisz książkę
w salonie EMPiK w Domach Centrum
książka "Zamki na starych pocztówkach" -
najlepsze oferty on line:
| www.piatek13.com.pl |
-
(33,00 pln) |
Przedziwne kamienne budowle w kształcie
wież rozsiane są po całej Sardynii. Powstały między
1500 a 500 rokiem p.n.e. i spełniały różne funkcje.
Archeologowie odkryli już na wyspie pozostałości po
ponad... 30 tysiącach podobnych konstrukcji!
Wszystkie wznoszone były w taki sposób
aby z każdej z nich widać było na horyzoncie przynajmniej
dwie inne. Dziś na Sardynii podziwiać można jeszcze
ponad 7 tysięcy istniejących Nuraghów.
Cywilizacja Nuorska swój największy
rozkwit miała w czasach od X - VIII wieku p.n.e. Koniec
epoki kamiennych budowli przyniosła równoczesna wojna
mieszkańców Sardynii z Kartagińczykami (atakowali
od południa) i Rzymianami (od północy). Ci, którym
udało się przetrwać uciekli w niedostępne góry w centrum
wyspy.
Sur Nuraxi, zwane też "Kamienną
stolicą", to największe i najbardziej znane skupisko
budowli Nuorskich na Sardynii. Leży około 50 km od
Cagliari (stolica wyspy) w dość niedostępnej okolicy.
W samym centrum pozostałości po Nuorskim mieście stoi
ogromna kamienna forteca.
Główna wieża miała kiedyś podobno około
21 metrów. Dziś najwyżej położony punkt wznosi się
na około 15 metrów i robi na zwiedzających spore wrażenie.
Szczególną atrakcją jest system kamiennych korytarzy
łączących wszystkie ważniejsze miejsca fortecy. Ciekawy
jest fakt, że Nuorskie miasto przetrwało dzięki temu,
iż zostało... zasypane! Naukowcy przypuszczają, że
w obawie przed Rzymianami mieszkańcy Sardynii zakopali
miasto pod ziemią. Dopiero w 1949 roku ulewne deszcze
zmyły tony ziemi i odsłoniły fragmenty zasypanego
miasta.
Pałac San't Antine leży w samym centrum
Valle dei Nuraghi (Dolina Nuorska). Określany jest
mianem Nuraghe Majore i zbudowano go około XIV wieku
p.n.e. W odróżnieniu od Sur Nuraxi nie jest otoczony
zabudowaniami kamiennej wioski. Ma za to doskonale
zachowane ściany, dziedzińce i sekretne korytarze.
Mury obronne mają prawie 5 metrów, a stojąca w centrum
trzypiętrowa wieża około 16 metrów.
Kilka kilometrów dalej w głąb niedostępnej
doliny (uwaga - tam brak jakiejkolwiek komunikacji)
leży nuorskie cmentarzysko. Teren poddawany jest teraz
zabiegom konserwatorskim i wstęp dla turystów jest
wzbroniony (jeżeli wiesz coś o tym, że miejsce oficjalnie
otwarto dla zwiedzających to proszę daj mi znać).
Dziura w płocie i wydeptana ścieżka do grobowców świadczą
jednak o czymś zupełnie innym.
Dokładne mapy Sardynii pokazują, że
cała wyspa pokryta jest Nuragami. Kamienne konstrukcje
stoją w najbardziej zaskakujących miejscach. W sumie
jest ich kilka tysięcy. Najlepsze przewodniki i mapy
podają lokalizacje właśnie ok. 7000 Nuragów. Niektóre
z nich są w bardzo dobrym stanie. Inne, zarośniete,
powoli rozsypują się w gorącym, śródziemnomorskim
klimacie. Część obiektów jest dość dobrze zabezpieczona.
W wyjątkowych przypadkach, na przykład
w San't Antine, trzeba zapłacić za wstęp. Nuragom
niekiedy towarzyszą komory grobowe w kształcie klasycznych
dolmenów (raczej niewielkich). Głównym mieszkańcem
Nuragów są dziś jaszczurki i jadowite węże. Najczęściej
wygrzewają się na słońcu. Lepiej więc trochę uważać.
Zobacz też mój tekst opublikowany w
dzienniku "Rzeczpospolita"
Dodatek "Moje Podróże", nr 157, piątek 07.07.2000.
Szczegóły: patrz archiwum "Rzeczpospolitej"
|