tajemnice, sekrety, zagadki... zobacz co jest dalej!
magiczne miejsca - strona Romana Czejarka - www.czejarek.pl

 


Polecam niezwykłą książkę-przewodnik "Polska według Czejarka" - zobacz video TVP1>>
Najtaniej w internecie, najszybciej w sieci EMPiK - jak nie ma, trzeba prosić - to sprowadzą.

Tu jest film video z naszej wyprawy na dno najgłębszego na świecie Kanionu Colca w Peru.



 

Nieudana love story Chopina
Antonin - Polska


Polska według Czejarka - super przewodnik nie tylko na wakacje!

Najnowsza książka - każdego dnia ok. 8.40 do wygrania w Radiu VOX FM
w sieci teraz najtaniej w bookarest.pl - za mniej niż 25 pln


Jeżeli ktoś szuka miejsca na romantyczną kolację we dwoje to z pewnością Antonin będzie doskonałym wyborem. Ale razem z zakochanymi przyjeżdżają tu też miłośnicy muzyki oraz wielbiciele nietypowej architektury. Ci pierwsi idą tropami tajemniczej pierwszej miłości młodego Fryderyka Chopina. Ci drudzy pragną zobaczyć największy drewniany pałac w Polsce, który od wewnątrz przypomina raczej... nieczynną gazownię z dziwnymi galeryjkami i rekordowo wysokim piecem po środku! Tylko na wszelki wypadek nie wspomina się nazwiska fundatora i pierwszego właściciela bo to niezbyt chlubna karta naszej historii.

Antonin.

Dla wielu gości wizyta w pałacu w Antoninie jest dużym zaskoczeniem. Budowla ma tak nietypowe kształty, że trudno porównać ją z jakimkolwiek innym budynkiem w Polsce. Olbrzymi pałac zbudowano z drewna na planie greckiego krzyża centralnie połączonego z okatgonem. Boczne ramiona krzyża mają po trzy kondygnacje, ośmioboczny oktagon w środku o jedną więcej czyli w sumie aż cztery piętra. Co najciekawsze pałac, po wejściu do środka, robi wrażenie kompletnie pustego!

Jedynym elementem jest umieszczony centralnie rekordowo wysoki piec, który równocześnie spełnia rolę dużej kolumny podtrzymującej strop. Klatka schodowa ukryta została w jednym z ramion krzyża. W pozostałych są pokoje mieszkalne do których dociera się po wąskich galeryjkach rozciągniętych na kilku poziomach wzdłuż ścian oktagonu. Ściany pieca-kolumny udekorowane są myśliwskimi trofeami co przypomina gościom o dawnym przeznaczeniu tego obiektu.

W pierwotnych planach miał to być po prostu "skromny" letni pałacyk dla gustującego w polowaniach możnego właściciela. Do realizacji wybrano, po rozpatrzeniu kilku ofert, projekt słynnego niemieckiego architekta Karla Fryderyka Schinkla.

Budowę pałacu zlecił w 1819 roku książę Antoni Radziwiłł. Choć pochodził z bardzo znanego polskiego rodu był postacią kontrowersyjną i dziś wśród historyków wzbudza mieszane uczucia. Młode lata Antoni spędził w Berlinie. W 1796 roku poślubił Fryderykę Dorotę Ludwikę Hohenzollern - córkę brata króla Prus Fryderyka Wielkiego - co było znaczącym wyróżnieniem ale też wyraźnie określało sympatie księcia. Uważał, że ratunek spod zaborów i przyszłość naszego kraju może przynieść jedynie głębokie porozumienie z Niemcami. Właśnie dlatego bezskutecznie namawiał do wystąpienia Polaków po stronie Prus przeciwko Napoleonowi oraz do przejścia księcia Józefa Poniatowskiego na stronę zaborców. W 1815 roku w uznaniu "zasług" został mianowany jedynym namiestnikiem Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Z czasem funkcja księcia stawała się co raz bardziej symboliczna bo Berlin nie miał zamiaru liczyć się z jego zdaniem.

Antoni. Wnętrze pałacy. Piec.

Z drugiej strony Antoni Radziwiłł był znanym i szanowanym mecenasem sztuki. Wśród jego przyjaciół byli m.in. Niccolo Paganini, Johann Wolfgang Goethe oraz Ludwig van Beethoven (który nawet zadedykował mu uwerturę "Zur Namensfeier", opus 115). Książę sam komponował, śpiewał i... malował portrety znajomych arystokratów! Gdy więc pałacyk w Antoninie był już na ukończeniu postanowił zaprosić do niego na letnie koncerty młodego i dobrze obiecującego pianistę oraz kompozytora Fryderyka Chopina.

Sławny Polak mieszkał w drewnianym pałacu dwa razy - w 1827 oraz w 1829 roku. Widać miejsce bardzo spodobało się młodemu Fryderykowi bo napisał nawet dla księcia dwa utwory: Introdukcję oraz Poloneza na wiolonczelę i fortepian (opus 3). Plotki mówią, że bardziej niż na kompozycjach, księciu zależało na związku Chopina z którąś z jego córek ale jakoś z wielkiej love story w myśliwskim pałacyku nic trwałego nie wyszło...

Swój drewniany pałac w Antoninie Radziwiłł kazał pomalować na... ulubiony przez cesarza Niemiec żółty kolor (żółć cesarska - kaisergelb). Wokół z czasem pojawiły się liczne inne budynki. Radziwiłłowie założyli piękny park krajobrazowy doskonale wykorzystując niezwykłe położenie tego miejsca - na skraju wielkiej puszczy pełnej dzikich zwierząt oraz dużego jeziora słynącego z taaaaaakich ryb. Zresztą warto pamiętać, że sama nazwa Antonin to też rodzaj żywego pomnika. Osada pierwotnie nazywała się Szperek i dopiero w XIX wieku na cześć księcia Radziwiłła zaczęto mówić na nią właśnie Antonin.

Antonin.

Radziwiłłowie władali majątkiem do końca ostatniej wojny. Potem, w szczęśliwie niezniszczonym pałacu, ludowa władza urządziła magazyn oraz ośrodek kolonijny. Zdewastowane i opuszczone wnętrza uratował od zapomnienia zmarły kilka lat temu krytyk i miłośnik zabytków Jerzy Waldorff. Po remoncie w drugiej połowie lat siedemdziesiątych urządzono tu hotel, restaurację oraz ośrodek pracy twórczej.

Dziś dla wielbicieli muzyki Antonin to ważne miejsce na mapie kraju. Właśnie tu odbywa się Międzynarodowy Festiwal "Chopin w barwach jesieni". Przy wejściu do pałacu stoi pomnik kompozytora, jest też specjalna pamiątkowa tablica. Bardziej dociekliwi (i lepiej poinformowani) próbują pożyczyć łódkę i dyskretnie dostać się na wyspę na pobliskim stawie. To tam w zapomnieniu ukryty jest symboliczny marmurowy nagrobek córek Antoniego Radziwiłła - Fryderyki Heleny i Luizy - niedoszłych "narzeczonych" Fryderyka Chopina.

 

Antonin... Nieduża wieś położona kilkanaście kilometrów od Ostrowa Wielkopolskiego. Od 1755 we władaniu Radziwiłłów. Słynie z ukończonego w 1826 roku niezwykłego drewnianego pałacu wykonanego według projektu Karla Fryderyka Schinkla. Centralnym elementem budynku jest olbrzymi czteropiętrowy piec-kolumna służący równocześnie do ogrzewania wnętrza oraz do podtrzymywania stropu. Dziś pałacem zarządza Centrum Kultury i Sztuki z Kalisza. Przez cały rok organizowane są tutaj popularne koncert fortepianowe.

W okolicy warto zobaczyć:

Pałac i stawy. Milicz - Niewielkie miasto na terenie Kotliny Milickiej. Jako jedno z niewielu w średniowieczu nigdy nie zostało otoczone murami obronnymi. Milicz znany jest z pięknego XVIII wiecznego klasycystycznego pałacu oraz popularnych wśród ornitologów i miłośników przyrody Stawów Milickich. Na powierzchni prawie 5500 hektarów mokradeł gniazduje dziś na stałe ponad 150 gatunków ptaków. W XIII i XIV wieku Stawy Milickie służyły do hodowli ryb. Obecnie jest to rezerwat chroniony prawem.

Gołuchów. Zamek - Rezydencja w stylu francuskich zamków nad Loarą. W 1853 roku kupiona przez Tytusa Działyńskiego z Kórnika z myślą o przekazaniu jej jedynemu synowi Janowi. Żona Jana - Izabela Czartoryska - przebudowała XVI-wieczny zamek w stylu francuskiego renesansu. Znany ogrodnik Adam Kubaszewki stworzył obok niezwykłe arboretum z ponad 1000 gatunków roślin (dziś drugie co do wielkości w Polsce). Izabela założyła w zamku prywatne muzeum z ekspozycją greckich waz, obrazów, tkanin, a nawet mumii egipskich.

 

Super Express on line

Tekst opublikowany w dzienniku "Super Express"
Cykl "Polska według Romana Czejarka", sobota 3.03.2007.
Szczegóły: patrz archiwum "Super Expressu"

 
 

 

Wszystkie fotografie i teksty Romana Czejarka. Copyright 1996-2011
kontakt@romanczejarek.pl
Kopiowanie (internet, druk, plakaty, ulotki itp.) bez pisemnej zgody autora zabronione.
Optymalizowane pod IE 6.0 / N 4.78. Minimalne parametry ekranu: 800 x 600, true color, kodowanie ISO-8859-2