|
Wildenbruch
- Swobnica - pocztówki (7)
Kolejna kartka wysłana do
Afryki, a na niej swobnicki kościół.
Stary kościół parafialny
zbudowano z granitowej kostki w latach
1234-1250, po zachodniej stronie drogi,
wzdłuż której rozplanowana była wieś.
W swoim pierwotnym kształcie wzniesiony
był na planie prostokąta, bez prezbiterium
i bez wieży. Do dziś przetrwały dwa zamurowane
portale - jeden ostrołukowy w elewacji
południowej oraz drugi (częściowo), półkolisty,
w elewacji północnej. Z 1424 roku znamy
nawet nazwisko proboszcza - był nim Jan
Penkun (Joannita). Pierwszym ewangelickim
duchownym w parafii został Andrzej Vanselow
(wzmianki o nim są w dokumentach z 1550
oraz 1564 roku), zaś później Szymon Bartholomei
(1585).
Kościół przebudowano w 1886
roku. Od wschodu wymurowano z cegły pięcioboczną
absydę, zaś od północy pięcioboczną zakrystię.
Od zachodu dobudowano ryglową wieżę. Powiększono
okna, obudowując je cegłą, oraz wykonano
neogotycki ceglany wschodni szczyt. Zaledwie
kilkanaście lat później, w nocy z 8 na
9 sierpnia 1903 roku, w nową kościelną
wieżę trafił piorun. Od gwałtownego pożaru
spłonęły dach i stropy. Oczywiście, wieża
z dwoma dzwonami (z 1607 oraz z 1690 roku)
też uległa zniszczeniu. Niestety, ofiarą
tragedii padło również wyposażenie wnętrz,
renesansowe epitafia, barokowe obrazy,
ambona oraz najbardziej cenne płyty nagrobne
joannitów (m.in. płyta nagrobna komtura
Martina von Wedela i nagrobek Philippusa
- syna komtura Ludwiga Putbusa ).
Świątynię szybko odbudowano.
Nowa neogotycka wieża jest już teraz murowana,
strop pozostał drewniany. Przy kościele
do dziś jest niewielki cmentarz oraz kaplica.
Nieużywana starsza część ma XIX-wieczną
metrykę, ale jest dość mocno zaniedbana!
|